W dzisiejszych czasach trudno sobie uzmysłowić życie bez sztucznego oświetlenia. Jak dla mnie - ciemność jest przerażająca i bardzo niewygodna. W świetle wszystko wydaje się inne i nabiera zupełnie innych barw (na ten temat wiedzą więcej kobiety, którym nie raz zdarzyło się kupić inny kolor bluzki z powodu lamp halogenowych w sklepach, które zupełnie zmieniają kolory tkanin). W nocy na jaw wychodzą wszystkie ukryte za dnia obawy. Z tego powodu zdecydowanie lepiej, bezpieczniej i bardziej komfortowo jest poruszać się choć przy odrobinie światła. Szkoda, że nie zdają sobie z tego sprawy osoby odpowiedzialne za oświetlenie dróg, ponieważ przynajmniej w kilku miejscach przydałyby się nowe uliczne latarnie, które mogłyby oświetlać drogę podczas nocnych eskapad. Szczególnie w okresie zimowym, ponieważ następuje szybko zachód słońca. Swoją drogą -ciekawe czy Thomas Edison - wynalazca żarówki, miał chociaż odrobinę nadziei na to, że jego wynalazek zmieni świat i ułatwi codzienne funkcjonowanie. Niby wcześniej były inne sposoby na przemycenie odrobiny światła z dnia do nocy, ale nie były one tak ogólnodostępne i łatwe w użyciu. Dla przykładu - najstarsze, przenośne źródło “sztucznego” światła - pochodnia, byłoby troszkę uciążliwe z uwagi na ciągłą możliwość podpalenia otoczenia. Także lepiej dla nas, że Edison wpadł pewnego dnia na genialny pomysł stworzenia żarówki.
You must be logged in to post a comment.